Wraz z koncem marca konczy sie nasza ponad poltoraroczna przygoda z Queretaro. Nadszedl czas na ostatnie pozegnania, prezenty, a dzis juz nawet pakowanie.
W zeszly weekend pozegnalismy sie z Victorio i cala jego rodzina. Zjedlismy z nimi przepyszny posilek zlozony z przysmakow meksykanskich oraz polskich pierogow.
Nie musimy wspominac ze wyszedl z tego smieszny mix: pierogi z kwasno-ostrym sosem z zielonych pomidorow i chili. Trzeba jednak przyznac, ze dalo sie to pogodzic.
Ponizej zalaczamy zdjecie rodzinki.
Oddalismy tez hold miastu Queretaro, uczestniczac w nocnym spacerze po miescie i sluchajac legend o slynnych postaciach zwiazanych z miastem.
Na zakonczenie zalaczamy mapke z trasa naszej miesiecznej podrozy po Meksyku, ktora zaczynamy 1 kwietnia w Puebli a konczymy wylotem do Polski 30 kwietnia.
Do zobaczenia w Polsce!
Nowa afera
14 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz